Magdalena Nałęcz

Magdalena Nałęcz urodziła się w 1970 roku w Rzeszowie. W latach 1990-1995 studiowała na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W 1995 roku obroniła dyplom z wyróżnieniem z malarstwa w pracowni prof. Jana Szancenbacha oraz dyplom z rysunku w pracowni prof. Sławomira Karpowicza. Od 1995 roku jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków. M na swoim koncie wystawy indywidualne w Krakowie, Warszawie, Rzeszowie, Lublinie, Gluchołazach, Sieradzu oraz w Stanach Zjednoczonych i Niemczech. Wzięła udział w około 90 zbiorowych wystawach malarstwa w Polsce, Francji, Niemczech i USA. W 1996 roku otrzymała II nagrodę w Konfrontacjach Najmłodszych artystów Krakowskich w Myślenicach oraz Stypendium Twórcze Prezydenta Miasta Krakowa, w 1997 Stypendium Ministra Kultury i sztuki. W 2003 roku została laureatką I nagrody na Biennale Małych Form Malarskich w Toruniu, w 2004 i 2007 roku otrzymała wyróżnienie. honorowe w konkursie "Mały Format" w Krakowie. O twórczości Magdaleny Nałęcz pisze Jacek Kawałek: "Obecne obrazy Magdaleny Nałęcz różnią się od wcześniejszych. Wzbogaciła rozmaitość plam barwnych oraz udoskonaliła ich strukturę. Nie ogranicza się do samej tylko techniki malowania, choć umiejętnie czerpie wiedzę i doświadczenie malarskie z uważnej "lektury" dzieł mistrzów dawnych i nowoczesnych. Smakowite laserunki sąsiadują z "historycznymi" impastami oraz turbo-impastami action-painting. Pojawiają się "punkty" tworząc klasyczny melanż optyczny. Wszystko w ramach "rozstrzygnięcia płótna na sposób malarski". Doskonaląc plamy barwne zmierza do konkretyzowania na płótnie wielobarwnych fraz chromatycznych, systematyzowania uniwersalnego leksykonu zestawień barwnych oraz malarskich kontrastów. Staje się jakby filologiem badającym frazeologię widma słonecznego: precyzuje jego leksykę i gramatykę. Umiejętnie otwiera drzwi do labiryntu naszych uczuć(.... Przywołując Wiesława Juszczaka można powiedzieć, że pejzaże Magdaleny Nałęcz sa rzeczywiście czyste, niepodatne na interpretację alegoryczną, sa wolne o tego, co malarze pogardliwie nazywają "literaturą" (...). Co więcej, czysty pejzaż jest tym rodzajem malarskim, za pomocą którego najprościej uzewnętrznić się może symboliczna postawa artysty. (z katalogu wystawy "Otchłań" w Rzeszowie, 2019)